Wszyscy mówią o “gdzie śpiewają Crawdadowie”, ale czy jest to warte szumu?

Jestem czytelnikiem. Byłem zapalonym czytelnikiem, ponieważ wiedziałem, że litery tworzą słowa (co sprawia, że logiczne, że skończyłem jako pisarz), i naprawdę nie lubię niczego w tym życiu tak bardzo, jak lubię dobrą książkę. Więc dlaczego Zajęło mi to ponad trzy lata, aby w końcu przeczytać fenomen popkultury, który jest Where The Crawdads Sing? Chciałbym wiedzieć.

Mój gust w książkach jest, jednym słowem, Mroczny. Uwielbiam historie kręcące się wokół morderstw i kultów i oblane tajemnicą, więc kiedy usłyszałam cały szum otaczający Where the Crawdads Sing i widząc jego wymarzoną okładkę, założyłem, że nie będzie dla mnie. Zajęło trailer wychodząc i widząc, że-niespodzianka-w rzeczywistości jest w nim morderstwo, aby w końcu skłonić mnie do czytania go wcześniej tego lata. (Cóż mogę powiedzieć – Jestem jaki jestem). 

Po zjedzeniu Książki w mniej niż 48 godzin, naprawdę mnie to zaniepokoiło. Oczywiście, czytając ją na jeziorze w Michigan i udając, że ja sama byłam dziewczyną z bagna przez cały czas, prawdopodobnie miała z tym coś wspólnego, ale szczerze mówiąc, wierzę z całego serca, że ta książka zostanie uznana za klasykę, a pokolenia będą ją czytać na lekcjach angielskiego przez wiele lat. Jedyna zaleta dla mnie czekająca tak długo, żeby ją przeczytać? Na premierę filmu 15 lipca musiałem poczekać zaledwie dwa miesiące. 

Nieczęsto zdarza się, że książka (i jej filmowa adaptacja, nie mniej) spełnia wymogi hype-i powiedzieć Where the Crawdads Sing ma dużo szumu wokół to niedopowiedzenie. Czytaj dalej, aby zobaczyć bez spojlera (i całkowicie szczerą) recenzję zarówno książki, jak i nowo wydanego filmu.

 

Fabuła

Przez lata plotki o “Marsh Girl” nawiedzały Barkley Cove, spokojną wioskę rybacką. Kya Clark jest boso i dzika; nie nadaje się do grzecznego społeczeństwa. Więc pod koniec 1969 roku, kiedy popularny Chase Andrews zostaje znaleziony martwy, miejscowi natychmiast ją podejrzewają.

Ale Kya nie jest tym, co mówią. Urodzona przyrodniczka z zaledwie jednym dniem szkoły, bierze życiowe lekcje z ziemi, ucząc się prawdziwych sposobów świata z nieuczciwych sygnałów świetlików. Ale chociaż ma umiejętności życia w samotności na zawsze, przychodzi czas, kiedy pragnie być dotykana i kochana. Przyciągnięta przez dwóch młodych mężczyzn z miasta, zaintrygowanych jej dziką urodą, Kya otwiera się na nowy, zaskakujący świat-aż wydarzy się coś nie do pomyślenia.

Fabuła ma po trochu wszystkiego: miłości, napięcia, akcji, intrygi. Położenie bagna staje się jego własną postacią, wciąga cię, obejmuje i sprawia, że czujesz się zanurzony w nim przez całą książkę. Nigdy nie czytałem niczego, gdzie sceneria służyła jako tak głęboki i ważny aspekt narracji jako całości.

 

 

Film

Nie mam problemu z przyznaniem, że mam jedną z najbardziej irytujących cech, jakie człowiek może mieć: zawsze mówię, że książka była lepsza niż film. Ale rzeczywistość jest taka, że to prawda w 99% przypadków. Trudno uchwycić całą głębię i piękno powieści na ekranie w sposób, który nie zawiedzie kogoś, kto spędził czas na czytaniu książki i wyobrażaniu sobie plot na własną rękę.

Ku niczyjemu zaskoczeniu, the Where the Crawdads Sing książka jest znacznie lepsza niż film; jednak film miał cechy, które sprawiły, że warto go obejrzeć, niezależnie od tego, czy znasz książkę, czy nie. Obsada każdej postaci wydawała się zupełnie punktualna, a sceny z bagien były bardziej godne Instagramu niż Dzikie i nieskrępowane, ale oglądanie historii na ekranie z Daisy Edgar-Jones w roli kyi było przyjemne od początku do końca.

Głównym problemem filmu jest to, że bez pięknej prozy o naturze i izolacji, na której opiera się książka, czuje się o wiele bardziej jak film Nicholasa Sparksa niż głęboka, warstwowa historia, w której zakochali się czytelnicy książki. Często uważano, że cały nacisk Kya skupiał się na relacjach z dwoma mężczyznami, z którymi była związana przez lata, i chociaż było to oczywiście ogromna część powieści, różnica polega na tym, że w powieści została opowiedziana pomiędzy opowieścią o związkach Kya z bagnami. Gdybym nie był zaznajomiony z tą książką, prawdopodobnie wyszedłbym zakładając, że to tylko dramat romantyczny.

 

Konsensus

Gdybym miał polecić jedną z dwóch, polecam książkę o milion mil-ale to nie znaczy, że nie podobał mi się również film. Jeśli ty też idziesz do filmu po przeczytaniu książki, nie sądzę, że będziesz rozczarowany. Jeśli chcesz mieć mały wgląd w historię, w której zakochali się czytelnicy, film Ci to da; ale jeśli chcesz doświadczyć tego, co sprawiło, że książka tak szeroko pokochała, cóż, po prostu musisz ją przeczytać.

 

18 Książek, Przez Które Można Latać W Weekend