Nasz Redaktor Wellness Przysięga, Że Te 9 Realistycznych Nawyków Przekształciło Jej Ciało

Jako redaktor Wellness, byłem znany, aby uzyskać trochę # extra z moich zdrowych nawyków. Jestem dziewczyną w biurze, która przynosi torebkę Ziploc z adaptogens i kolagenem na popołudniową latte, spędzam cały wolny czas badając starożytne praktyki medyczne,a ja zostałem certyfikowanym trenerem zdrowia z czystej pasji pomagania innym kobietom uzyskać zdrowsze (#shamelessplug). Wellness zawsze było moim thing. Jednak jeśli chodzi o własne ciało, zdrowie nie zawsze było takie proste.

Tak, uwielbiam dobrze jeść i przetestowałem wiele praktyk i trendów na przestrzeni lat, aby leczyć objawy i czuć się najlepiej, ale nie mogę się oprzeć dobrej truflowej mac n ‘ cheese i nigdy nie odmawiam kieliszkowi czerwonego wina. Ograniczenie nigdy nie było moją mocną stroną, która przez lata wywoływała wiele poczucia winy (w końcu nie byłam “zdrową” dziewczyną?). Wahania wagi przyszedł (jak to naturalnie zrobić) poprzez Przejście W i z lat studiów, i choć zawsze szczycił się na bycie pewnym siebie, nigdy nie mógł uciec od sporadycznego cierpienia przez rolki tłuszczu lub plastra cellulitu.

W ciągu ostatnich kilku lat moje życie zmieniło się drastycznie (jak przeprowadzka do Los Angeles i globalna pandemia, jakiej doświadczyła Reszta świata), a wraz z nią moje ciało również. Dziś czuję się w kontakcie ze swoim ciałem i tym, czego potrzebuje. Właściwe zmiany sprawiły, że moja skóra się rozjaśniła, moje trawienie poprawiło się, moja pewność siebie wzrosła, a mój niepokój zmniejszył się. Brzmi jak kolejna” cudowna ” dieta? Pomyśl jeszcze raz. Po dużo metodą prób i błędów w całym moim życiu, te dziewięć zmian wywarło największy wpływ na moje ciało (i umysł). Najlepsze jest to, że są na tyle realistyczne, że konsekwentnie nadążają za nimi.  

 

Źródło: Josie Santi

 

1. Przestań oznaczać żywność jako “dobrą” lub “złą”

Wszystko, co jemy, zostało z góry zdefiniowane przez naszą kulturę. “Cukier jest zły dla Ciebie “” Whole30 jest dobrze. dla Ciebie ” lub ” byłem tak zły ostatni tydzień, Kiedy byłem na wakacjach ” to wszystkie zwroty, które prawdopodobnie słyszałeś lub powiedziałeś zbyt wiele razy, aby policzyć. Stawianie wartości moralnej na wybory żywieniowe może nie wydawać się wielką sprawą. W rzeczywistości może uważasz, że jest to pomocny sposób na zawężenie opcji (z pewnością tak!). Jednakże, kiedy umieszczamy na żywności czarno-białe etykiety, to, co ma nas odżywiać, kojarzy się z poczuciem winy. Ponadto mentalność “chcemy-czego-nie-możemy-mieć” nie dotyczy tylko złych chłopców; dotyczy również jedzenia, co prowadzi do zachcianek, napadów i poważnego żalu. 

Mam tak wiele myśli na temat jedzenia, ale ze względu na to, aby nie ciągnąć dalej i dalej (ponieważ mogę), powiem tak: jedzenie ma być odżywcze, satysfakcjonujące i przyjemne. Byłem nad jedzeniem trapiącym moją radość i posiłki, które były bardziej wyzwalające niż intuicyjne. Pozbycie się etykiet pomogło mi wsłuchać się w to, co moje ciało musi jeść, a nie to, co powinienem lub nie powinienem jeść. I wiesz co? Zacząłem pragnąć świeżych warzyw i pełnoziarnistych produktów, przestałem się obżerać nocnymi przekąskami i byłem w stanie czuć się zadowolony po ciastku lub jednym kawałku pizzy (zamiast obżerać Cały rękaw lub pudełko), ponieważ słuchałem wskazówek mojego ciała. 

 

2. Pracuj mniej

Tak, dobrze to przeczytałeś. Working out mniej przekształcił moje ciało dla lepiej. Pozwól, że wyjaśnię: dorastałem jako tancerz wyczynowy (chciałbym, żeby było tak fajnie jak Dance Moms, ale nigdy nie byłam nawet w połowie tak dobra jak Maddie Ziegler), co oznaczało, że byłam przyzwyczajona do codziennych, intensywnych ćwiczeń. Kiedy wyjechałem na studia, uczęszczałem na regularne zajęcia treningowe (myśląc, że może to przeciwdziałać nieograniczonemu jedzeniu w stołówce lub uderzaniu w torbę na imprezach Bractwa, tak myślę?). Czułem, że muszę regularnie ćwiczyć, a gdybym nie mógł dostać się do godzinnej klasy jednego dnia, nie ćwiczyłbym w ogóle, ponieważ wszystko inne wydawało się bezcelowe.

Kiedy w 2020 roku zamknięto moje cenne siłownie i studia jogi, miałem ograniczoną motywację i wiele niepokoju. Jako poprawka, bardziej zainteresowałem się jogą regenerującą i przechodziłem przez 15, 20 lub 30 minut zamiast moich zwykłych godzinnych zajęć. Moja nowa forma ruchu nie dotyczyła ciężarów, fantazyjnych maszyn ani monitorów tętna. Zamiast tego poszedłem na więcej spacerów, skupiłem się na głębokim oddychaniu (zamiast denerwować się intensywnym cardio) i zacząłem myśleć, że każdy ruch robi różnicę (zamiast myśleć, że musi to być godzina, aby było warto).

Różnica? Jestem silniejszy niż kiedykolwiek byłem, ponieważ stawiam na spójność nad długością, a nawet jakością, i jestem bardziej intuicyjny w kwestii tego, czego potrzebuje moje ciało. Priorytetem jest życie mniej spokojne i poruszanie się w sposób, który przynosi mi radość. Moją motywacją jest poprawa nastroju zamiast spalania kalorii. Moje ciało stało się silniejsze i bardziej pobudzone, gdy przestałem ćwiczyć, aby wyglądać w określony sposób lub jako “kara” za to, co zjadłem. 

 

Źródło: Josie Santi

 

3. Uświadom sobie, że nie ma “sekretu”

Co sezon przynosi nowe “pigułki na odchudzanie”, “magiczny suplement” lub “dieta cud”, która zapowiada się na lekarstwo-wszystko na problemy zdrowotne i kontrolę wagi. Jeśli czujesz się przytłoczony tym, co powinieneś, a czego nie powinieneś próbować w przestrzeni wellness, nie jest to przypadek. Aby sprzedawać Ci nieograniczone produkty i programy, musisz czuć się, jakby twoje zdrowie nie było pod twoją kontrolą (spoiler: tak jest). Próbowałem popularnych diet, regularnie testowałem nowe suplementy i zawsze próbowałem najnowszych trendów treningowych, ale brakowało mi szerszego obrazu. Prawda jest taka, że jedna dieta, suplement lub zmiana nie zmieni twojego ciała, umysłu lub życia. Zamiast tego jest to kilka małych nawyków, które przekształcają się w większe zmiany. Ponadto, ciało nie jest jedną parą skarpet uniwersalnych. To, co działa dla jednej osoby, może nie działać dla Ciebie i odwrotnie. Jedynym “sekretem” obowiązującym wszystkich jest słuchanie Twój ciało, gdy coś ci mówi. 

 

4. Dodaj jedzenie zamiast odejmowania

Moim skromnym zdaniem problem z każdą dietą polega na tym, że koncentruje się ona na tym, co nie do jedzenia, co przywraca etykiety “dobre”i” złe.”Jedną z największych zmian, która najbardziej zmieniła moje nawyki żywieniowe, jest poznawanie jedzenia. Kiedy wiedziałem o składników odżywczych i korzyści, które pochodzą z całej żywności i roślin (a nie tylko wiedząc, że były “dobre”), zacząłem postrzegać jedzenie jako lek i paliwo, a nie tylko jako nagrodę (jak wtedy, gdy miałem intensywny głód na ser mac ‘n’) lub wroga (jak wtedy, gdy czułem się winny za bingeing NA powiedział ser mac ‘n’). Koncentracja na jedzeniu więcej rośliny i whole foods nie tylko pomógł mi poczuć się najlepiej i pragną owoców i warzyw, ale również podświadomie zatłoczone przetworzonej i słodkiej żywności (całkowicie wolne od winy!). 

 

Źródło: Josie Santi

 

5. Jedz owoce na śniadanie (lub cokolwiek twoje ciało pragnie)

Przed transformacją Josie miała obsesję na punkcie białka. Słyszałam, że białko jest sekretem tonowania mięśni, więc oczywiście śniadanie zawsze musiało oznaczać jajka lub dwie miarki proszku białkowego du jour (odpowiednia uwaga: jako Wegetarianin przez całe życie, uzyskanie wystarczającej ilości białka i tak było moim upadkiem). Kiedy zacząłem myśleć o tym, jak dodać więcej produktów, próbowałem jeść więcej owoców rano. Po chwili zdałem sobie sprawę, że jedzenie owoców zaskakująco wypełniło mnie, nie czyniąc mnie letargicznym lub boleśnie nadętym, jak zwykle czułem się w południe.

Więc puściłem pomysł, że potrzebuję śniadania o dużej zawartości białka i zamiast tego słuchałem tego, czego moje ciało pragnie: owoców. Czasami ubieram jagody i gruszki z masłem orzechowym, wiórami kokosowymi i jagodami goji, jak filar zdrowia, którym staram się być, a w inne dni pokroję wszystkie owoce w lodówce. Nigdy nie czułem się tak pobudzony, miał mniej problemów trawiennych (które niestety zawsze był problem dla mnie), a nawet mieć mniej apetyt w ciągu dnia. Lekcja tutaj jest nie że powinieneś jeść owoce na śniadanie. Zamiast tego, lekcją jest słuchanie swojego ciała zamiast zewnętrznych opinii. 

 

6. Znajdź swoją prawdziwą motywację

Możesz myśleć, że ten artykuł jest tylko pozytywnym przekazem dla ciała, a może nawet komentarzem do kultury diety, ale nie jest to konkretna lista sposobów osiągnięcia celów ciała i zdrowia. Ale szczerze i szczerze, po latach testowania różnych diet, metod treningu i “zdrowych” nawyków, nic się nie zmieniło fizycznie, dopóki wszystko nie kliknęło na raz. Zmiany zaczęły się, gdy zacząłem enjoying zdrowych nawyków (zarówno dla umysłu, jak i ciała), zamiast myśleć I had zrobić je, aby wyglądać w określony sposób. To nie jest porada samopomocy woo-woo. Bycie zdrowym dla korzyści, takich jak zdrowie psychiczne i energia, jest tym, co dokonało najbardziej drastycznych zmian w moim ciele (oh, I to było rzeczywiście zrównoważone).

Mówię moim klientom, że jeśli starają się nadążyć za zdrowymi nawykami, problemem nie jest ich siła woli, ale ich motywacja. Prawda jest taka, że patrząc w określony sposób, nigdy bądź wystarczająco motywujący. Bez względu na to, jak bardzo chcemy wyglądać jak post fitspo na Instagramie, nasze najgłębsze, najprawdziwsze ja wiemy, że szczęście nie zależy od tego, jak wyglądamy na zewnątrz. Aby nadążyć za zdrowym nawykiem, musisz znaleźć swoje “dlaczego” lub powód, który naprawdę cię uszczęśliwia: czy jest to dłuższe życie z ludźmi, których kochasz? Czy jest to poczucie energii i wystarczająco jasne, aby gonić za swoją wymarzoną karierą? Czy to leczyć lęk, aby pokazać się jako najlepszy siebie dla swoich bliskich? Znajdź swoją najprawdziwszą motywację, która faktycznie sprawi, że będziesz szczęśliwy ,a każdy zdrowy nawyk jest łatwy do nadążenia (obiecuję!).

 

7. (Właściwie) bądź nawodniony

Picie większej ilości wody to opowieść stara jak świat, ale nie bez powodu każdy ekspert na świecie ją poleca. Wypicie dużej szklanki wody po przebudzeniu, popijając słomkę wielokrotnego użytku przez cały dzień (mam słabość do tych pięknych złotych), a posiadanie trzech napojów na raz, aby osiągnąć optymalne nawodnienie (jak woda z cytryny i zielony sok z moją kawą), spowodowało drastyczną różnicę w tym, jak moje ciało się czuje. Jeśli zaraz po jedzeniu zacznę zgłodnieć, zamiast iść prosto do spiżarni bezmyślnie przekąsić, piję dużą szklankę wody. Oczywiście, jeśli nadal jestem głodny później, zjem coś odżywczego (organizm wie, czego potrzebuje), ale częściej niż nie, zdałem sobie sprawę, że wiele sygnałów głodu są w rzeczywistości tylko z pragnienia. 

 

Źródło: Josie Santi

 

8. Najpierw ustal priorytet snu

Kolejny błąd przed transformacją Josie popełnił: w każdy czwartek rano podczas ostatniego roku studiów budziłem się, gdy było jeszcze ciemno i chodziłem na zajęcia spinningowe o 6 rano. Tak, nawet po winnej Środzie (wyobraź sobie!). Często trzymałem się mentalności “będę spał, kiedy umrę”, która często oznaczała, że nie spałem do późna, a jednocześnie dopasowywałem się do treningu, kiedy mogłem-AKA świt. Nie chodzi o to, że chodzenie na poranne zajęcia treningowe jest złe (nie jest!). Ale wybrałem ćwiczenie zamiast snu, myśląc, że to lepsze rozwiązanie dla mnie. W dzisiejszych czasach, jeśli mam wybierać między treningiem a 7-8 godzinami snu, wiesz, co wybieram? Śpij. Za każdym razem. 

Teraz myślę o śnie jak o medycynie: kiedy śpimy, ciało jest w stanie naprawić, odtruć i pomóc się wyleczyć. O ile mogę pomóc, chronię swój czas i energię, aby upewnić się, że moje ciało dostaje dobry, wysokiej jakości sen każdej nocy, co oznacza wprowadzenie odprężającej rutyny nad oglądaniem kolejnego odcinka na Netflixie lub pozwalając sobie spać po winnej Środzie zamiast dopasowywać się do treningu w pracowity czwartek. Teraz sen jest najważniejszy, a moje ciało nigdy nie czuło się (ani nie wyglądało) lepiej.

 

9. Przemyśl co dla ciebie znaczy zdrowie

Teraz największa bomba prawdy ze wszystkich: jeśli walczysz, aby osiągnąć swoje cele zdrowotne, być może problemem nie jest to, co robisz lub nie robisz, ale to, co Twoje cele zdrowotne są na początku. W mediach społecznościowych jesteśmy bombardowani hashtagami, takimi jak #fitspo i # dreambod, i często budujemy cele zdrowotne wokół określonego rozmiaru lub numeru spodni w skali. Ale te dodatkowe 5, 10, 15, lub 20 funtów są gdzie życie się dzieje. To dodatkowy kieliszek wina z Twoim najlepszym przyjacielem, rożek do lodów na plaży w środku lata i ulubione ciasto czekoladowe z piekarni przy drodze, które smakuje jak to, które robiła twoja mama. Dlaczego jesteśmy tak skupieni na zmniejszaniu tych chwil, degradowaniu ich, aby były warte nic więcej niż rozmiar spodni lub gruba bułka?

Zamiast tego pozwalam ciału exist w zdrowej przestrzeni, w której chce być. Moja “idealna waga” lub “idealne ciało” jest Tym, który tak, czuję się najsilniejszy, pobudzony i zdrowy, ale także jest Tym, który pozwala mi na dodatkowe odpusty, zabawne chwile i przyjemność. Bez względu na to, jak jesz, ćwiczysz lub medytujesz, nigdy nie “osiągniesz” zdrowia i nie skończysz swojej podróży wellness, ponieważ zdrowie nie jest celem ani celem końcowym. To niekończąca się praktyka i narzędzie, którego możemy użyć, aby pomóc nam żyć najszczęśliwszym życiem. W przeciwnym razie, po co?

 

The Secret do optymalnego zdrowia, o którym jeszcze nie słyszałeś