Czy przyjmowanie kolagenu naprawdę robi różnicę? Dzielę się swoimi przemyśleniami po 30 dniach

Jestem sceptykiem, więc szczerze mówiąc, starałem się uniknąć szumu kolagenowego. Kiedy kilka lat temu świat wellness przeszedł burzę, założyłem, że przyjdzie i odejdzie, jak większość rzeczy, i nie chciałem dodawać kolejny dodatek do mojej rutyny-lub do mojego miesięcznego budżetu. To w połączeniu z doświadczeniem, jakie miałem w przeszłości z suplementami, które twierdzą, że wspierają włosy, skórę i paznokcie (i nic dla mnie nie zrobiły), co najmniej mnie nie zainteresowało.

Więc co sprawiło, że chciałem spróbować? Cóż, zacząłem zauważać, że moje włosy rzucały się bardziej niż zwykle wewnątrz i na zewnątrz prysznica, a moja skóra (z czym zmagałem się przez całe moje 20-stki) nie poprawiała się, więc natychmiast poszedłem do Internetu, aby dowiedzieć się, co mogę wdrożyć jak najszybciej, aby zatrzymać szaleństwo. Jak można sobie wyobrazić, pojawiło się około miliona różnych produktów, których nie rozpoznałem i nie były nawet bliskie budżetowi. Jednak to, co przykuło moją uwagę, to mnóstwo dostępnych opcji kolagenu. Ponieważ kolagen był tym, z czym czułam się najbardziej zaznajomiona, a moje włosy i skóra rozpaczliwie potrzebując oszczędności, połknąłem wspomnianą wcześniej dumę, postanowiłem spróbować przez 30 dni i zgłosić moje odkrycia innym sceptykom i drogim czytelnikom Everygirl.

 

Co to jest kolagen?

Zanim przejdziemy do dobrych rzeczy, musimy najpierw szybko porozmawiać o tym, czym w ogóle jest kolagen:
Jako najbardziej obfite białko w naszym organizmie, jest odpowiedzialne za strukturę, elastyczność i odmłodzenie skóry, ścięgien, więzadeł i mięśni. Istnieje 28 rodzajów kolagenu, ale typ I jest najczęstszy, ponieważ występuje we wszystkich tkance łącznej. To jest to, co zobaczysz najczęściej w suplementach, które twierdzą, że wspierają włosy, skórę, paznokcie i stawy. Kolagen jest białkiem, które nasze ciała naturalnie produkują, ale możemy go również uzyskać z suplementów i żywności.

 

 

Suplement kolagenowy, który wybrałam:

Przeprowadziłem ogromną ilość badań nad kolagenem przed wyborem produktu do zakupu, ale ostatecznie zdecydowałem się na proszek Kolagenowy Vital Proteins karmiony trawą. Nie zamierzam powiedzieć, że powodem, dla którego go wybrałem, jest fakt, że Jennifer Anniston jest ich dyrektorem kreatywnym, ale nie zamierzam też tego nie mówić. Moc jej młodzieńczego blasku przekona mnie do wszystkiego—i tak się stało. Z całą powagą jednak doceniam, że ten, w szczególności, pochodzi z karmionej trawą, wypasanej skóry bydlęcej i pomyślałem, że będzie najlepiej dopasowany do mnie i moich potrzeb, ponieważ pierwotnie składa się z kolagenu typu I. Dodatkowe korzyści z kwasu hialuronowego i witaminy C również nie zaszkodzą.

 

 

Jak go włączyłem:

Ten konkretny produkt mówi, aby wziąć 1-2 miarki dziennie i rozpuścić je w gorących lub zimnych płynach, więc zrobiłem jedną miarkę każdego dnia i dodatkową miarkę, kiedy mogłem-to po prostu zależało od tego, co jadłem lub piłem, że mogłem to wymieszać. Próbowałem go początkowo w wodzie, a potem dodałem do kawy, tak jak większość dziewczyn robi to w porannych rutynowych rolkach i Tiktokach. # pod wpływem. Ostatecznie odkryłem, że dodawanie miarki do misek jogurtowych, koktajli i nocnego owsa działało najlepiej dla mojego stylu życia.

Uwaga: jeśli dodanie proszku kolagenowego nie jest w Twoim budżecie (lub cnie przebolejaj smaku), ale nadal chcesz korzyści z kolagenu, możesz zamiast tego spróbować włączyć pokarmy bogate w kolagen do swojej diety. Bulion z kości, ryby, warzywa liściaste, fasola, pomidory, papryka i czosnek są bogate w kolagen.

 

 

Pierwsze myśli:

Nie chcę ci tego mówić, ale bez smaku nie znaczy bez smaku. Szczerze mówiąc, martwiłem się, że nie będę w stanie przetrwać 30 dni, ponieważ nienawidziłem sposobu, w jaki tak bardzo smakował. Trzymaĺ ’em nos, Ĺźeby wypiÄ ‡ go z wodÄ … i praktycznie dusiĺ’ em kawÄ™. Nazwij mnie dramatycznym, ale to było po prostu ew. Jakoś znalazłem odwagę, aby przeforsować, i próbowałem go w jogurcie (który był lepszy), a potem mój owies, gdzie w końcu * głównie * bez smaku.

W pierwszym tygodniu nie zauważyłam żadnej różnicy w moich włosach, skórze ani paznokciach, ale po drugim tygodniu spotkałam się z mamą na kolacji i pierwszą rzeczą, która mi powiedziała, było to: “twoje włosy wystają wszędzie. To musi być kolagen.”Myślę, że miała to na myśli jako komplement? Ale tak czy inaczej, byłam naprawdę szczęśliwa, że może to robić coś, aby pomóc moim włosom!

 

Myśli końcowe:

Niestety nie zauważyłam żadnej różnicy w mojej skórze, ale szczerze mówiąc, nie miałam nadziei, że kolagen i tak pomoże mojej skórze. (To będzie musiała być oddzielna bitwa, z którą się zmierzę!) Jeśli, podobnie jak ja, zmagasz się ze zdrowiem skóry, nie liczyłbym na proszek kolagenowy jako lekarstwo-wszystko, ale hej, to było po prostu moje doświadczenie z tym!

Alternatywnie, w trzecim tygodniu, moje paznokcie zaczęły rosnąć szybciej i silniej niż kiedykolwiek wcześniej, a ja nie doświadczyłam prawie tak dużo zrzucania pod prysznicem. Po 30 dniach mój nowy wzrost włosów, który wyraźnie wyrastał, zaczął rosnąć jak normalne dziecięce włosy wokół mojej linii włosów, Mój Kucyk był o wiele pełniejszy, a moje włosy były zdecydowanie trochę dłuższe. Ponieważ było to moje główne zmartwienie, jestem z niego naprawdę zadowolony i tylko z tych powodów zamierzam nadal go brać, aby czerpać korzyści z soczystych zamków i mocnych paznokci tak długo, jak to tylko możliwe.

 

 

Próbowaliśmy linii do pielęgnacji włosów, o której Internet nie może przestać mówić