5 Rzeczy, Których Mój Terapeuta Nauczył Mnie O Miłości Własnej

Jednym z moich najlepszych talentów jest miłość do siebie. Tak, mam wiele dni, w których jestem nieszczęśliwy patrząc w lustro i często zgaduję wybory, które podejmuję. Ale też naprawdę kocham siebie. To dziwne (i smutne), jak trudno jest przyznać się na głos (samo-deprecjacja jest o wiele bardziej normą), ale myślę, że częścią miłości własnej jest wyrażanie jej, aby inni ludzie mogli czuć się komfortowo wyrażając swoją miłość do siebie. 

Jednak “miłość własna” nie zawsze była na mojej liście cech osobowości lub osiągnięć. Większość mojego nastoletniego i dorosłego życia spędziłem próbując wyglądać lub zachowywać się inaczej, abym był bardziej “sympatyczny”.”Zajęło mi to nieudane relacje, poważne zmiany w życiu i mnóstwo terapii, aby czuć się w ten sposób o sobie. Mój terapeuta nauczył mnie wiele o miłości własnej i o tym, gdzie się powstrzymywałem. Dobra wiadomość jest taka, że miłość własna nie jest celem; jest to najważniejszy związek na całe życie, nad którym kiedykolwiek będziesz pracować. Teraz, gdy mamy wszystkie tandetne banały z drogi, Czytaj dalej, aby dowiedzieć się pięciu rzeczy, których nauczyłem się od mojego terapeuty, które pomogły mi kochać siebie i może pomogą Ci kochać siebie. 

 

Miłość własna nie jest celem; to najważniejszy związek na całe życie, nad którym kiedykolwiek popracujesz.

 

Źródło: @ josie.santi

 

1. “Perfect” nie jest celem

Kiedy po raz pierwszy zacząłem spotykać się z terapeutą, powiedziałem jej o moim lęku, tłumacząc go jako “nielogiczny” i “trochę szalony” (jakby to w jakiś sposób sprawiło, że był mniej nielogiczny lub szalony?). Wyjaśniłem również zachowania, takie jak zasypianie z włączonym telewizorem lub przewijanie Instagramu podczas porannej medytacji, poprzedzając: “I wiedzieć to źle…” byłbym sfrustrowany, gdybym nie osiągnął celu zdrowotnego, nie był w stanie spać w nocy, ponieważ stres nie pozwalał mi zasnąć lub podjął złą decyzję. Użyłem tych “nieudanych celów”, aby wyjaśnić, co jest ze mną nie tak, zamiast kwestionować, że coś może być nie tak z celami (ale więcej na ten temat poniżej).

Osąd nad własnymi zachowaniami wynikał z przekonania, że muszę być doskonały. Ale nie osiągnięcie celu lub popełnienie błędu nie jest porażką; to sposób na lepsze poznanie siebie. Ponadto już wiesz, że perfect nie jest możliwy dzięki każdej banalnej książce samopomocy i inspirującym cytatom (więc zacznij w to wierzyć!), ale nawet jeśli było osiągalne, osiągnięcie go i tak nie uszczęśliwiłoby Cię. Twoim celem jako istoty ludzkiej powinno być znalezienie równowagi, a nie osiągnięcie doskonałości. 

 

2. Miłość własna nie zdarza się po prostu

Miłość własna to umiejętność, nie okoliczność. Podobnie jak szczęście lub wdzięczność, miłość do siebie nie przytrafia się tylko Tobie, gdy osiągniesz określony tytuł zawodowy lub rozmiar spodni. To mięsień, który musi być wielokrotnie pracował, aby go wzmocnić. Każda negatywna myśl, chwila zwątpienia w siebie lub krytyka, która pojawia się, jest jak Runda praktyki w celu poprawy miłości własnej, ponieważ możesz rozpoznać myśl i wybrać bardziej pozytywną myśl zamiast. Również, proszę. Przestań mówić, że gdy schudniesz, dostaniesz awans lub będziesz miał więcej pieniędzy, pokochasz siebie. Umysł tak nie działa. Osiągasz w życiu to, czego chcesz, bo najpierw wiesz, że na to zasługujesz, a nie odwrotnie. 

 

mg src=”https://media.theeverygirl.com/wp-content/uploads/2021/07/201811234_1102098890277724_5890547903930558345_n.jpg” alt= “”width =” 1080 “height = “1337” />

Źródło: @ josie.santi

 

3. Problemem nie jesteś ty, to Twoje oczekiwania

Więc nie wyglądasz jak influencer w Photoshopie, nie możesz się oprzeć frytkom serowym lub jesteś zbyt leniwy, aby ćwiczyć pięć razy w tygodniu. Prawdopodobnie używasz wszystkich tych “porażek” jako usprawiedliwienia, aby krytykować siebie, myśląc o rzeczach takich jak: “jeśli tylko Miałem więcej siły woli lub wyglądał bardziej atrakcyjny, mogłem osiągnąć to, co chcę.”Ale dlaczego chcesz osiągnąć te rzeczy w pierwszej kolejności? Czy wyglądając jak ktoś inny sprawił, że truly szczęśliwsza? Nie. Czy trening pięć razy w tygodniu sprawi, że będziesz szczęśliwszy? Nie. Czy powiedzenie “nie” frytkom sprawi, że będziesz szczęśliwszy? Nie ma mowy. Prawda jest taka, że jesteśmy tak pochłonięci tym, co powinniśmy robić, czego chcemy i być, że zapominamy myśleć o tym, co naprawdę nas uszczęśliwia. Jeśli nie spełniasz oczekiwań, problem nie jest ty. Problem polega na tym, że Twoje oczekiwania i cele nie są zgodne z tym, czego potrzeba, aby cię uszczęśliwić.

Jeśli chodzi o moją własną miłość, pozwalam swojemu ciału exist w zdrowej przestrzeni, w której chce być. Moja “idealna waga” to ta, w której czuję się najsilniejsza, pobudzona i zdrowa, ale także ta, która pozwala mi na dodatkowe odpusty, zabawne chwile i przyjemność, które sprawiają, że życie jest warte życia. Nasze własne oczekiwania i cele powinny być narzędziami, których używamy, aby pomóc nam żyć naszym najszczęśliwszym życiem. W przeciwnym razie, po co?  

 

4. Jest różnica między tym, co Ty think jest rzeczywistością i rzeczywisty rzeczywistość

Mój terapeuta pokazał mi, jak moje wzorce myślowe przechodzą w tryb “wszystko albo nic”, inaczej znany jako czarno-białe myślenie. Albo byłam całkowicie zdrowa i zmotywowana, albo całkowicie przestałam dbać o swoje zdrowie; albo miażdżyłam je w pracy, albo myślałam, że całkowicie miażdżyłam; albo uwielbiałam mój strój, a moje włosy wyglądały świetnie, albo czułam się całkowicie niepewnie wychodząc z domu. Problem z tym sposobem myślenia polega na tym, że wierzyłem w to, co powiedział mi mój umysł, myśląc, że to rzeczywistość. 

PSA: życie zawsze ma odcienie szarości. Plus, to nie tylko szary, ale różne kolory, które można wybrać. Jeśli krytykujesz lub jesteś surowy dla siebie, to prawie zawsze dzieje się tak ze względu na swój sposób myślenia, a nie ze względu na rzeczywistość (Czytaj: nikt inny nie jest dla ciebie tak surowy jak ty). Zdaj sobie sprawę, gdzie myślisz w czerni i bieli, a następnie dodaj inne opcje. Na przykład, możesz być naprawdę dobry w swojej pracy, wciąż popełniając błędy, możesz być zdrowy, oddając się ciastu czekoladowemu, i nadal możesz być szczęśliwy ze swojego życia, nawet jeśli jesteś zestresowany jego częściami. 

 

Źródło: @ josie.santi

 

5. Szacunek do siebie jest ważniejszy

W dzisiejszych czasach miłość do samego siebie nabiera tempa, ale chciałbym przedstawić Wam nowe słowo, które jest jeszcze ważniejsze: szacunek do samego siebie. Niestety, większość z nas nie będzie żyć z wibracjami Lizzo 24/7 i kocha wszystko w sobie (nawet Lizzo!). Może chcesz zmienić nos, nienawidzić sposobu, w jaki wyglądasz w stroju, lub żałować czegoś, co zrobiłeś. I to jest OK, bo kiedy kochaj siebie (I mam na myśli naprawdę, naprawdę kochaj siebie), nie chodzi o to, że nie masz tych myśli, tylko o to, że wiesz, że te rzeczy nie czynią cię mniej niż to, kim jesteś.

Osiągasz miłość własną w taki sam sposób, w jaki budujesz każdy inny związek: okazujesz, że ci zależy, robisz to, co mówisz, że zrobisz, ciesz się czasem sam, bądź miły i troskliwy. Zaufanie jest tym, co się dzieje, gdy ufasz własnemu słowu, a szacunek do siebie pojawia się, gdy żyjesz w zgodzie z tym, kim naprawdę jesteś. Celuj w zaufanie do siebie i szacunek do siebie, wiedząc, że miłość do siebie nastąpi. 

 

10 sposobów na większą miłość do siebie

️️️