5 powodów, dla których Twoja kariera nie definiuje Twojej tożsamości

Odkąd pamiętam, zawsze wiązałem swoją wartość z pracą. Niezależnie od tego, czy było to z powodu tego, jak nasze społeczeństwo postrzega pewne stanowiska, czy z powodu mojej dumy, upewniłem się, że ciężko pracuję, aby dostać pracę, z którą ja (i moja mama) z dumą się utożsamiamy. Powiedzenie “pracuję dla [pracodawcy]” lub “jestem [tytułem zawodowym]” sprawiło, że moje serce wypełniło się ekscytacją. Więc kiedy w końcu zaakceptowałem moją wymarzoną pozycję, która była daleka od zaangażowania w serwowanie stołów, poczułem, że zasłużyłem na prawo do tego, aby te słowa wymknęły mi się z języka, aby pokazać światu, że zrobiłem to i zrobiłem to. Ale nawet kiedy spełnił się mój wymarzony scenariusz, w końcu zdałem sobie sprawę, że nie jestem już zakochany w tej pracy, co zaowocowało momentem zmieniającym życie.

W końcu zostałem zwolniony z firmy, którą trzymałem tylko ze względu na jej status. Podczas gdy czułem się wypalony i brakowało mi entuzjazmu do pracy dla nich, nie słuchałem moich przeczuć i zdecydowałem się utrzymać pozycję, ponieważ uwielbiałem to, jak czułem się akceptowany przez innych, kiedy wspominałem o mojej pozycji w rozmowach. To był nałóg, którego nie chciałem puścić. Czułem, że moja tożsamość jest ściśle związana z tą pracą, a gdybym ją stracił, byłbym nikim i nie miałbym dowodu całej mojej ciężkiej pracy. Jednak gdy mnie puszczono, przejął mnie nowy Haj: ulga. Podczas gdy jedna część mnie chciała trzymać się czegoś, co nie uszczęśliwiało mnie z dumnych powodów, ciężar został zdjęty z moich ramion, ponieważ w końcu podążałam za prawdą.

Dla większości ludzi to doświadczenie rozerwałoby ich na strzępy: jeśli zostaną zwolnieni z pracy, oznacza to, że są niekompetentni, a ich pewność siebie zabierze nosedive do basenów piekła (tak, jestem dramatyczny). Jednak, choć trochę bolało otrzymywanie wiadomości, bardziej bolało mnie, że początkowo nie podążałem za sercem, a zamiast tego pozwoliłem komuś innemu kontrolować mój los. Wkrótce zdałem sobie sprawę, że moje poczucie własnej wartości nie jest definiowane przez ładnie brzmiącą pracę, jest definiowane przez moje wartości, moją prawdę i to, co dzieje się poza typowym czasem od 9 do 5. Tak, miło było być kojarzonym ze znaną firmą i, nie będę kłamać, czasami Tęsknię za tym” akceptowanym ” uczuciem. Ale w głębi duszy wiem, że moja kariera nie definiuje mojej tożsamości, ponieważ potrzebuję tylko własnej zgody.

Jeśli możesz odnosić się do tego, oto pięć powodów, dla których nie powinieneś definiować siebie przez swoją karierę lub pracę—ponieważ, szczerze mówiąc, twoja miłość do siebie jest całkowicie warta o wiele więcej niż ta wypłata lub tytuł pracy. 

 

1. Ponieważ posiadanie dobrze znanej pracy nie jest twoim jedynym sukcesem.

Praca w renomowanej firmie wygląda dobrze w Twoim CV, ale nie jest to jedyna rzecz, którą powinieneś rozważyć, aby odnieść sukces. Sukces rzadko może być mierzony czyjąś pracą lub bogactwem. Prawdziwa definicja sukcesu wynika z umiejętności robienia czegoś, co naprawdę kochasz, aby móc troszczyć się o innych, przezwyciężać swoje największe lęki lub znaleźć błogie szczęście. Definicja sukcesu jednej osoby może wyglądać zupełnie inaczej niż czyjejś. Ponieważ w końcu zawsze powinieneś dążyć do bycia sobą i nie powielać tego, co uważasz za udane tylko z powodu czyjejś podróży.

 

 

2. Ponieważ wasze prawdy i wartości są jedynymi rzeczami, przez które powinniście być definiowani.

Czy nie byłoby cudownie nie być ocenianym na podstawie Twojego zawodu? Natychmiast, gdy my poznaj kogoś nowego, chcemy wiedzieć, jak się nazywa i co robi na życie. Dlaczego? Czy nie ma innego sposobu na zdefiniowanie osoby? Tak, świetnie jest wiedzieć, czym się pasjonują, ale nie powinniśmy ich o to zapytać z góry?

Twoja tożsamość powinna być zdefiniowana przez to, co kochasz, o czym marzysz, co cenisz i kogo cenisz. Pomyśl o tym: twoi prawdziwi przyjaciele i rodzina nie dbają o to, jaką masz pracę i ile zarabiasz. Zależy im tylko na Twoim szczęściu. Traktuj siebie tak, jak chcesz, aby Twoi przyjaciele traktowali cię, ponieważ powinieneś cenić swoje szczęście przed jakąkolwiek pracą, wypłatą lub szefem. Kropka.

 

3. Ponieważ większość miejsc pracy jest stanem tymczasowym i może się zmienić w każdej chwili.

Podczas gdy życie jest znane z niepewności, większość z nas wierzy, że mamy pełną kontrolę nad naszymi okolicznościami. Dziś możesz określić się jako pracowity architekt, ale za cztery lata możesz chcieć zostać mleczarzem, dojącym krowy. Po prostu nigdy nie wiesz, przez jakie doświadczenia możesz przejść i jak one cię zmienią. Zasadniczo nic nie jest trwałe. Życie jest pełne niespodzianek i jest więcej rzeczy, które mają wpływ na twoje życie niż twoja kariera.

 

4. Bo to jest coś, co robisz, a nie coś, czym jesteś.

Niezależnie od tego, czy pracujesz jako kasjer w sklepie, czy ilustrator w firmie reklamowej, są to rzeczy, które robisz—nie definiują Cię jako osobę. Istnieje wiele sposobów, aby zidentyfikować się, zwłaszcza jeśli nie jesteś zakochany w swojej pracy. Na przykład, oprócz swojej kariery, możesz być również znany jako matka, miłośniczka szczeniąt—entuzjasta gier wideo-wszystko, co podziwiasz lub masz wartość, jest częścią ciebie i Twojej tożsamości. Na koniec dnia powinieneś być znany z tego, co kochasz robić i być, a nie z tego, na jakim stanowisku się zajmowałeś.

 

 

5. Bo inni nie będą cię pamiętać po twojej pracy, ale po tym, Jak sprawisz, że się poczują.

Sposób, w jaki decydujesz się traktować innych i wyrażać siebie, jest przyklejony do Twojej tożsamości bardziej niż Twoja praca kiedykolwiek będzie. Kiedy inni ludzie mówią lub myślą o tobie, może pojawić się myśl o twojej karierze, ale twoja osobowość i charakter będą bardziej rezonować z nimi. Jesteś na tej ziemi z wielu innych powodów, poza pracą. Może masz na celu pomóc komuś innemu w jego własnej podróży lub dokonać zmian w swoim mieście i zainspirować innych do tego samego. Robisz sobie krzywdę, jeśli identyfikujesz się tylko po swojej karierze. Spróbuj otworzyć swój świat i pomóc innym zrobić to samo. Im bardziej zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy czymś więcej niż pracą, tym wszyscy jesteśmy szczęśliwsi.

 

Kryzys kwartalny czy pułapka porównawcza? O czym pamiętać, gdy czujesz się zagubiony